Persocomy to inaczej maszyny wyglądające jak ludzie, które dzięki swoim umiejętnością potrafią dla nas naprawdę wiele zdziałać. Podstawowa definicja już jest znana, ale co tak naprawdę się po nim kryje?
W serii „Chobits” Persocomy to jak gdyby zamknięte w szczelnej „ludzkiej” powłoce komputery. Potrafią wykonywać dokładnie te same zadania: potrafią wysłać e-mail, przeglądać Internet, być tłumaczami online słów czy zwrotów, a także być przenośnym telefonem itp. Można by jeszcze wiele wymienić, ale po co? Należy pamiętać, że tak jak i komputer bez oprogramowania podstawowego, tak i Persocom nie zadziała. Tak więc zawsze przy zakupie dostaje się oprogramowanie (czasami wygrywane jest już na miejscu), a jest ich naprawdę wiele. Klient może sobie zażyczyć, żeby jego robot umiał wszystko co gosposia domowa, tzn. prać, sprzątać, gotować, a czasem nawet bawić się z dziećmi. Po wymienieniu wszystkiego dostaje odpowiednie programy.
Do czego przede wszystkim wykorzystuje się Persocomy?
Persocomy wykorzystuje się przeważnie do celów własnych (np. szukanie informacji, praca w domu czy ogrodzie, zabawy z dziećmi, wyprowadzanie psów czy po prostu bycie ich dla towarzystwa) lub firmowych (np. w cukierni (przykład pracy Chii u pana Uedy), w przemyśle rozrywkowym (jako prezenter w telewizji) czy innego typu handlach, choćby sprzedaż w supermarkecie).
Jak dzielimy Persocomy?
Można je podzielić na 2 podstawowe grupy: pierwsza z nich to Persocomy „ludzkie”, a drugie to Persocomy przenośne. Pierwsze są ludzkich rozmiarów, posiadają bardzo dużo umiejętności, praktycznie nie da się ich odróżnić od zwykłego człowieka oraz są strasznie drogie. Do tej grupy możemy zaliczyć z serii „Chobits” np. Chii, Freya, Yuzuki, Yumi, Zima i Dita. Druga grupa charakteryzuje się dość małymi rozmiarami (mogą się zmieścić w dłoni czy kieszeni). Są równie urocze jak Persocomy naturalnych rozmiarów, posiadają także te same funkcje , choć czasem maja one tylko podstawowe elementy, gdyż ich system, a zarazem one same, nie są w stanie spełnić danej czynności. Ich cena jest mniejsza, ale równie wysoka, co naturalnych Persocomów.
W „Chobits” powstaje jeszcze jedna seria, która jest, można by rzec, wyjątkowa. Jak wiadomo Persocomy nie posiadają uczuć - nie czuja bólu, strach, nie potrafią kochać itp. Owa legendarna seria potrafi to wszystko co człowiek , tzn. posiada wszystkie uczucia, potrafi sama podejmować decyzje, rządzić sobą, a dodatkowo robi ć wszystko, co zwykły Persocom. Z anime i mangii wiemy, że powstały tylko dwa takie roboty, ale jeden „zginął” (jak gdyby jego „dusza” przeszła do drugiego, tego co przeżył).
Jak wygląda świat z tymi robotami?
W Tokio życie płynie jak marzenie. Ludzie się kochają, gdy nie maja na coś czasu to zrzucają obowiązki na Persocomy, które wykonują każdy ich rozkaz. Inni troszczą się o swoich podopiecznych, gdy trzeba naprawiają ich oprogramowanie, wymieniają części, a gdy opiekun potrzebuje pomocy to cyborg odpłaca się choćby wspólną rozmową. Trzeba pamiętać, że roboty zostały tak zaprogramowane, że nie posiadają uczuć, ale są bardzo wierne swoim właścicielom. Zdarza się jednak, że ludzie (zwłaszcza mężczyźni) o tym zapominają, przez co ich uczucia ulokowane są w pięknym jak róża Persocomie, a nie kobiecie, która jest człowiekiem (przykładem może być mąż Takako Shimizu , nauczycielki głównego bohatera).
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.